deviant art

Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Download File
HTML, 4.8 KB
more ▶

More from ~Veirra

Featured in Groups:

Details

January 10
4.8 KB
Link
Thumb

Statistics

Comments: 1
Favourites: 0
Views: 25 (0 today)
Downloads: 0 (0 today)
[x]
Niedzielnym wieczorem Jack nie miał zbyt wiele do roboty. Właśnie kończył pisać Swoja nowa pracę, która miała mu przynieść szóstkę w szkole. Mieszkał sam, bo potrafił radzić sobie bez rodziców, którzy mieszkali na przeciwległym końcu miasta. Nasz bohater nie spodziewał się żadnych gości, więc wciąż pracował. Nagle do jego drzwi zadzwonił dzwonek. Jack zastanawiając się kto to jest podszedł do drzwi i otworzył. Był to... zwykły kurier, który się najwyraźniej szybko śpieszył, bo tylko wcisnął małą paczuszkę w ręce młodzieńca i wskazał miejsce na Swojej kartce:

-Tu podpisać

-Nic nie zamawiałem- powiedział Jack wyraźnie roztargniony.

-Ja tylko dostarczam- warknął kurier i oddalił się.

Jack wszedł do środka i nagle zorientował się, że na paczce nie ma nazwiska ani danych tego, kto to wysłał. Pobiegł z powrotem do drzwi, ale nikogo już nie było. Zrezygnowany spojrzał na komputer, gdzie czekała na niego niedokończona praca, i na paczuszkę. ,,Eh, pieprzyć szkołę''. Pomyślał i rozerwał brązowy papier. Czekała pod nim kaseta video z napisanym na niej tytułem ,,Lucy''. Jack wzdrygnął ramionami i poszedł do pokoju, wsunął kasetę do odtwarzacza i wcisnął PLAY.

Ukazał mu się ciemny pokój. Nie widział niczego poza pierwszym planem. Stało na nim krzesło a na nim siedziała dziewczynka ze spuszczoną głową. W tle słychać było drobne szmery. Nagranie miało prawie godzinę. Jack siedział i wpatrywał się w tę dziewczynkę, ale nic się nie działo. Gdy chłopak chciał już wyłączyć nudny film, dziewczynka zaczęła podnosić powoli głowę. I spojrzała na Jacka, a były to puste oczy... same białka. Chłopak wstał, i poszedł w prawo do kuchni by się czegoś napić, ale wtedy oczy dziewczynki podążyły za jego ruchami. Chłopak wrzasnął i wyłączył telewizor.

Następnego dnia Jack był wyraźnie zaintrygowany, a nie przerażony, bo stwierdził, że był to zbieg okoliczności, że odwróciła głowę w tym samym momencie gdy wstał. Postanowił to sprawdzić. Usiadł gdy za oknem była już noc i szybko przewinął do momentu gdy Lucy (domyślił się, że może się tak nazywać z tytułu kasety) zaczęła podnosić głowę. Czekał aż spojrzy w prawo, ale wtedy stało się coś, coś cholernie dziwnego... Ona przemówiła:

-Cześć, jestem Lucy. Zabawmy się. - i uśmiechnęła się. Jej głos był natomiast strasznie niski i mrożący krew w żyłach. Jack wyłączył telewizor. Był blady i zaschło mu całkowicie w gardle.

We wtorek Jack nie chciał w to wierzyć, ale puścił kasetę jeszcze raz. Choć 15 min temu chciał ją spalić teraz potrzebował zobaczyć to jeszcze raz. Włączył i.... nie było nikogo... krzesło stało puste... Chłopak podszedł bliżej, a wtedy tuż przy uchu dosłyszał znajomy głos:

-Cześć Jack, gotowy do zabawy? -młodzieniec w panice się odwrócił, nie było jednak nigdzie żywej duszy. Zadzwonił telefon. Chłopak szybko chwycił słuchawkę i usłyszał głos kolegi:

-Siema, wpadniesz do mnie?

-yyy sorki, n-n-nie mogę teraz - i rozłączył się.

-Czemu się nie pożegnałeś? -powiedział ktoś za jego plecami i strasznie się zaśmiał...

Kolega dzwonił do Jacka wielokrotnie, ale nikt nie odebrał. Dostał zawiadomienie od policji, że zastali jego ciało zmasakrowane na ziemi. I wtedy ktoś zadzwonił do drzwi... To był kurier...
_________________________________________________________________________________________
To 1/2 historyjka a tą 2 dodam potem ;)
:iconveirra:
Fajne...?
______________________
Nie wiem jaka ma być kategoria i będę dodawać do tej XD
:icontuptaju:
~Tuptaju Jan 10, 2013  Hobbyist Traditional Artist
Sugeruję kategorię "horror i macabre".
Reply
Add a Comment: